Opłata targowa nie jest tak zła, jak to się niektórym wydaje
Projekt | Pobieranie pieniędzy za miejsce do handlu daje gminom możliwość wspierania lokalnych targowisk, które chętnie odwiedzają kupcy i ich klienci.
Poselski projekt ustawy przewiduje likwidację opłaty targowej, która od 2016 roku i tak jest fakultatywna. Podobno w obronie kupców, ale czy na pewno? Posłowie twierdzą, że jest to instrument służący wyłącznie utrudnianiu działalności handlowej i osłabianiu konkurencyjności kupców wobec sieci handlowych. Argumentują też, że negatywne dla budżetów miast i gmin konsekwencje likwidacji opłaty targowej zostaną zrekompensowane zwiększeniem dochodów przedsiębiorców, co przełoży się na wzrost wpływów z tytułu PIT. Poza tym koszt poboru tej opłaty wynosi jedną trzecią jej wpływów, co powinno być nieopłacalne dla gminy.
Posłowie jedno, samorządowcy drugie
Posłowie...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)