Silna konsumpcja uratuje nam skórę
Jakiekolwiek spowolnienie globalne będzie nas dotykać głębiej i mocniej niż za czasów poprzedniego kryzysu – stwierdziła Monika Kurtek, główny ekonomista Banku Pocztowego.
Przyznała, że dane gospodarcze za styczeń były lepsze od oczekiwań. – Gospodarka jest cały czas w przyzwoitej kondycji. Jednak tempo wzrostu przekraczające 5 proc. mamy za sobą – mówiła Kurtek.
Produkcja przemysłowa odbiła po słabym grudniu. Podobnie było ze sprzedażą detaliczną. Przemysł radzi sobie nie najgorzej, a popyt konsumpcyjny ciągle jest silny. –...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)