Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Prawie wszyscy są przekupni

25 lutego 2019 | Życie Regionów | Jacek Cieślak
Jerzy Stuhr w „Don Pasquale” w Operze Krakowskiej
źródło: Ryszard Kornecki
Jerzy Stuhr w „Don Pasquale” w Operze Krakowskiej
≥„Faust” w Teatrze Wielkim w Poznaniu
źródło: materiały prasowe
≥„Faust” w Teatrze Wielkim w Poznaniu
Plakat najnowszej premiery w szczecińskiej Operze Na Zamku
źródło: materiały prasowe
Plakat najnowszej premiery w szczecińskiej Operze Na Zamku
Plakat najnowszej premiery  Jerzego Stuhra w Operze Krakowskiej
źródło: materiały prasowe
Plakat najnowszej premiery Jerzego Stuhra w Operze Krakowskiej

Opera | Jerzy Stuhr reżyseruje w Operze Krakowskiej „Cyrulika sewilskiego". Premiera 15 marca. Pośród najnowszych wydarzeń operowych są „Proces" i „Faust". Przed nami premiera „Pajaców" w Szczecinie.

 

Gdyby sporządzić ranking najlepszych oper komicznych, na pewno na jednym z pierwszych miejsc znalazłby się „Cyrulik sewilski" Gioacchina Rossiniego. Arcydzieło gatunku tryskające humorem i żywiołową muzyką znajduje się w żelaznym repertuarze niemal każdego teatru operowego świata. W Operze Krakowskiej zostanie zaprezentowane 15 marca w reżyserii Jerzego Stuhra.

Słowa niesie muzyka

– Intryga „Cyrulika sewilskiego" jest niezwykle skomplikowana, potrzeba dużej wyobraźni, żeby śledzić perypetie bohaterów – przyznaje Jerzy Stuhr. – Widz w teatrze operowym jest atakowany wieloma bodźcami. To scenografia, śpiewacy, balet, chór, przede wszystkim muzyka, a jeszcze dodatkowo wyświetlają się napisy, które też musi śledzić. Moja reżyseria, jak dotąd, polega na tym, aby wytłumaczyć i wyjaśnić widzowi intrygę poprzez sytuacje i ich komizm.

Jerzemu Stuhrowi udało się między innymi komizmem zjednać serca publiczności, gdy debiutował w roli reżysera operowego w spektaklu „Don Pasquale" Gaetano Donizettiego, wystawionym w 2016 roku na deskach krakowskiej sceny. Inscenizacja zebrała przychylne głosy krytyki. Jacek Marczyński na łamach „Rz" pisał wówczas: „Komediowe sytuacje budują: ruch, gest, nawet spojrzenie (...). Reżyser jednak nie odtwarza przeszłości, on się nią bawi...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 11290

Wydanie: 11290

Spis treści

Komunikaty

Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij