W błyszczących trzewikach się nie wygrywa
Kandydat powinien się nachodzić, poznając troski i problemy wyborców.
Niezależnie od tego, jak bardzo politycy opozycji skłonni są przekonywać wszystkich – ze sobą na czele – że wprawdzie wybory do Parlamentu Europejskiego przegrali, to z faktami trudno dyskutować. PiS otrzymało większość głosów, a różnica dzieląca tę partię od Koalicji Europejskiej, nie była kosmetyczna, lecz zasadnicza.
Analizując wypowiedzi polityków KE można mieć wrażenie, że zaskoczył ich sposób, w jaki Polacy oddali głosy oraz skala zaangażowania w wybory odzwierciedlona niespotykaną od dawna frekwencją. Trudno jednak nie dostrzec, iż nie rozumieją oni przyczyn swego położenia, w szczególności w kontekście tego, że od dawna w Polsce nie sprawowano rządów, które tak swobodnie skłonne byłyby traktować, jak się zdawało, bliskie obywatelom zasady demokratycznego państwa prawa, jak choćby...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)