Trzeba dokręcić śrubę
Kadra Jerzego Brzęczka – z problemami, ale już w niemal pełnym składzie – zaczęła przygotowania do meczów eliminacji Euro 2020 z Macedonią Północną i Izraelem.
Polscy piłkarze zbierali się w Warszawie od czwartku, ale dopiero w poniedziałek selekcjoner miał do dyspozycji prawie całą grupę.
Po raz pierwszy trenował Kamil Glik. Jeszcze nie z pełnym obciążeniem, ale z nadzieją na grę w piątkowym meczu w Skopje i trzy dni później na Stadionie Narodowym. Obrońca Monaco zmaga się z urazem ścięgna Achillesa spowodowanym przeciążeniem.
Wcześniej zgrupowanie kadry opuścił Arkadiusz Reca (pachwina), pod znakiem zapytania wciąż stoi występ Macieja Rybusa (naciągnięty mięsień), a poniedziałkowych zajęć nie dokończył Dawid Kownacki. – Nie ucierpiał w starciu z innym zawodnikiem, tylko pechowo uderzył piłkę po dośrodkowaniu. Prawdopodobnie chodzi o...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)