O reprezentacji mówić mi nie wypada
Trener Piasta Gliwice Waldemar Fornalik: dla polskich klubów mecze w Europie są obciążeniem, a nie nagrodą.
W czterech ostatnich meczach Piast odniósł trzy zwycięstwa, raz zremisował. Patrząc na spotkanie z Wisłą, miałem wrażenie, że to znowu jest drużyna, która zdobyła mistrzostwo Polski.
To był ciężki mecz, bo w Krakowie nigdy nie jest łatwo, bez względu na to, w jakiej formie jest Wisła. Ale graliśmy tak, jak sobie zakładaliśmy, więc jesteśmy zadowoleni. Tak samo było wcześniej w Gliwicach, kiedy wygrywaliśmy z Legią. Takie zwycięstwa dodają wiary i przekonują, że to, co robimy, jest słuszne.
A dlaczego dopiero teraz Piast wszedł na właściwe tory?
Wspominałem o tym na pomeczowej konferencji w Krakowie. Kiedy zdobywasz mistrzostwo Polski lub miejsce dające prawo gry o europejskie puchary, najpierw poddajesz się euforii. To nagroda za dobre występy w sezonie. Jednak w przypadku polskich klubów mecze w Europie stanowią obciążenie, za które płaci się wynikami w ekstraklasie. Mistrz Polski rozpoczyna sezon nie od ligi, ale od spotkań...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
