Dziś już się nie opłaca być chirurgiem
Gdyby zlikwidować kilkadziesiąt niepotrzebnych oddziałów w mniejszych szpitalach, nie brakowałoby personelu i nie odwoływano by operacji.
409 miejsc szkoleniowych czeka dziś na przyszłych specjalistów chirurgii ogólnej. To rekord w dziedzinie, która jeszcze niedawno uznawana była za prestiżową. Skutek jest taki, że dyrektorzy szpitali mają kłopot z obsadzeniem dyżurów na oddziałach chirurgii w całym kraju i często odwołują operacje.
Braki coraz większe
Informację, że 9 z 21 sal na bloku operacyjnym szpitala na Banacha nie jest wykorzystywanych, podało w poniedziałek Radio TOK FM.
– Podobn jest w uniwersyteckich centrach klinicznych we Wrocławiu czy w Gdańsku. Lekarze zgłaszają też problemy w Mławie czy w Międzylesiu – mówi przewodniczący Porozumienia Rezydentów OZZL Piotr Pisula.
Szef gdańskiego UCK Jakub Kraszewski twierdzi, że dziś...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)