Syryjska niemoc Unii Europejskiej
Bliski Wschód to plansza do międzynarodowych rozgrywek.
Od wielu miesięcy liberalno-lewicowe media i środowiska polityczne wieszają przysłowiowe psy na Donaldzie Trumpie za całe zło tego świata. Od tygodni trwa atak za rzekomą zdradę Kurdów w Syrii i możliwą odbudowę państwa ISIS. Wielkim zaskoczeniem dla świata była zatem niedzielna informacja Trumpa o „zneutralizowaniu" przywódcy fundamentalistów muzułmańskich. A więc jednak Amerykanie są skuteczni. Pogonili fundamentalistów muzułmańskich w Afganistanie, Iraku i w Syrii.
Bez efektów
Oczywiście wojna z terroryzmem nie skończyła się jeszcze. Być może za jakiś czas, gdzieś na świecie pojawi się kolejna próba zbudowania kalifatu. Może...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)