Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Pod maską kpiny

02 listopada 2001 | TeleRzeczpospolita | JB
źródło: Nieznane

Roman Wilhelmi W 10. rocznicę śmierci

Pod maską kpiny

W serialu "Kariera Nikodema Dyzmy"

FOT. (C) AKPA

Był aktorem obdarzonym charyzmą. Jego postacie przyciągały uwagę, zostawały w pamięci. Tworzył bohaterów niespokojnych, dynamicznych, często rozchwianych emocjonalnie, emanujących siłą. Niezrównany w kreowaniu ludzi osaczonych, żyjących pod stałą presją: środowiska, własnych kompleksów i słabości, a czasem i ambicji.

10. rocznica śmierci Romana Wilhelmiego, przypadająca 3 listopada, jest okazją, by odsłonić nieco kulisy jego prywatności, pokazać, jakim był we wspomnieniach kolegów i przyjaciół, z którymi spędził wiele lat w warszawskim Teatrze Ateneum.

- Swemu synowi Rafałowi - wspomina Joanna Jędryka - wbił do głowy taką opowieść. "Rafciu zapamiętaj sobie jedno. Twój tatuś ma bardzo ciężkie życie. Tylko praca i dom, praca i dom. Nuda, szarzyzna." Pojętne pachole zapamiętało tamte słowa i gdy tylko przychodzili goście i pytali o Romka, jego pierworodny powtarzał z dumą: "Tatuś to ma baldzo cięzkie zycie, tylko placa i dom, placa i dom. Nuda, sazyzna".

- Romek miał oczywiście poczucie swojej wartości i jak każdy...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Brak okładki

Wydanie: 2459

Spis treści

Wspomnienia

Fotoreportaż

Zamów abonament