Pierwsza dama czy pierwszy sekretarz?
Takiej sytuacji jeszcze we Francji nie było. Pierwszą damą może zostać Cecilia Sarkozy, która - jak wieść gminna niesie - nie mieszka pod jednym dachem ze swym małżonkiem Nicolasem. Miejsce obok nowej głowy państwa może też zająć Francois Hollande, nie tylko towarzysz życiowy, ale i partyjny przełożony Segolene Royal. Również o ich związku mówi się po cichu, że jest fikcją. Wieści na ten temat rozchodzą się pocztą pantoflową. Francuskie media nie zajmują się życiem prywatnym polityków. Obywatele - nawet w przeddzień najważniejszych wyborów - nie domagają się takiej wiedzy.
Partyjny duet54-letnia Royal i o rok młodszy Hollande są parą od ponad 20 lat. Ślubu nie wzięli. Mają czworo dzieci. Razem skończyli słynną ENA (Krajową Szkołę Administracji); wspólnie zaczynali karierę w Partii Socjalistycznej. Jak wspomina jedna z byłych przyjaciółek Sego, prezydent Mitterrand cenił oboje, ale tekę ministra zarezerwował dla Royal. Gotów był jednak oddać ją Hollande'owi, gdyby poprosiła o...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)


318848