Zabawa dla dorosłych
- Patrzyłem na te dwa zwierzątka. I myślałem, że nie ma żadnego powodu, by takie sceny pokazywać na ulicy - mówi filozof i etyk prof. Jacek Hołówka z Uniwersytetu Warszawskiego. - To przykład rozpasanej wulgarności. Tak, jakby ktoś przeklinał, pluł czy wymiotował publicznie.
Gwałtowność reakcji, jakie wyzwalają kontrowersyjne kampanie, najwyraźniej zaskakuje związane z nimi osoby. - Odbieram mejle, w których określa się mnie jako "pomiot szatana" - przyznaje Marcin Gruszka, rzecznik P4, operatora sieci Play, której dotyczy jedna z kampanii. - Atakuje się nas, że propagujemy pedofilię i satanizm. Liczyliśmy się z tym, że nasza kampania nie wszystkim się spodoba. Ale w badaniach nam nie wyszło, że będzie aż tak odrzucana.
Kilka miast odmówiło wręcz eksponowania billboardów, uznając je za zbyt...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)



318851