Czas na tych, którzy werbowali
Dziś każdy z kilkudziesięciu generałów SB i MO dostaje około 7,5 tys. złotych brutto emerytury - wynika z danych MSWiA. -To średnia, bo wiadomo, że świadczenia esbeków były o 20 - 30 proc. wyższe niż milicjantów -mówi senator PiS Zbigniew Romaszewski.
Ustawa może dotyczyć 50 tys. osób. Po opublikowaniu listy funkcjonariuszy PRL-owskich służb wszyscy, którzy się na niej znajdą, a sprawują funkcje publiczne (w rozumieniu ustawy o IPN), muszą z nich zrezygnować. Jeśli tego nie zrobią, grozi im grzywna, a nawet rok więzienia. Wyjątkiem są np. sędziowie, dziennikarze, posłowie. Przy premierze powstanie specjalna pięcioosobowa komisja (dwóch historyków zaproponowanych przez prezesa IPN oraz trzech prokuratorów i sędziów z listy ministra sprawiedliwości), do której będą się mogli odwoływać umieszczeni na liście. - Jeśli przedstawią dowody, np. oświadczenia działaczy podziemia, że współpracowali z opozycją w PRL, to ustawa ich nie obejmie - tłumaczył szef Klubu PiS Marek Kuchciński.
Funkcjonariusze SB, którzy trafili do policji czy UOP po 1989 roku, też będą mieli obniżone emerytury, ale tylko za...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)



318938