Kto się boi Bielana i Kamińskiego
Pomysłowi, inteligentni, sympatyczni. Sprytni, brutalni, cyniczni. Ale przede wszystkim - skuteczni. To najczęściej wypowiadane opinie o Adamie Bielanie i Michale Kamińskim. Czy chodzi o wygranie wyborów, czy o doprowadzenie do podjęcia właściwej decyzji personalnej przez szefów - załatwią wszystko. Koledzy partyjni mówią, że "spin doktorzy" wynoszą jednych i niszczą innych, zwłaszcza tych, którzy stają na ich drodze. Bo oprócz sprytu i zdolności mają jedną, najbardziej pożądaną w PiS rzecz - dostęp do ucha premiera.
Naprawdę, dacie to?- Pan na pewno chce pisać o nich tekst? I jest pan pewien, że pański szef to opublikuje? - upewniał się jeden z kilkunastu rozmówców, z którymi się spotkałem, przygotowując ten artykuł. - Naprawdę, dacie to? - dopytywał inny. Bo wielu polityków PiS jest przekonanych, że "doktorzy" są w stanie wstrzymywać publikacje materiałów. Niemal wszyscy się ich obawiają. Moi rozmówcy długo się wahali, czy wypowiadać się pod nazwiskiem. Niektórzy się zdecydowali,...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)

318860