LOT chce podbić Daleki Wschód
Pierwszy po dziesięcioletniej przerwie inauguracyjny lot narodowego przewoźnika do Chin
Otwarcie nowego połączenia może nie spełnić oczekiwań LOT. Zdaniem ekspertów o azjatycki rynek powinniśmy zacząć walczyć dwa lata wcześniej. Jak wynika z nieoficjalnych informacji, wykupionych zostało zaledwie 35 proc. dostępnych biletów.
– Pierwsze połączenia będą przynosić straty – twierdzi Adrian Furgalski, dyrektor zespołu doradców gospodarczych TOR. Jak dodaje, LOT z otwarciem ważnego dla rozwoju siatki połączenia spóźnił się o około dwa lata.
– Lufthansa jest już na tym rynku zadomowiona. Tak mały...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)