Szpitale spłacają swoje długi
Ubiegłoroczne strajki i podwyżki nie doprowadziły placówek do kryzysu. Przynajmniej na razie
Liczby mówią same za siebie: długi szpitali na koniec roku 2007 wynosiły 2,7 miliarda złotych.
Jeszcze trzy miesiące wcześniej było ich o pół miliarda więcej. To te zobowiązania, które w każdej chwili może egzekwować komornik – statystykę prowadzi Ministerstwo Zdrowia.
Optymistyczne są też dane podawane przez Ministerstwo Finansów i GUS. Zobowiązania publicznej służby zdrowia, czyli włącznie z pożyczkami i kredytami zaciągniętymi w bankach, także spadły: wynosiły na koniec roku 5,9 miliarda złotych. Także pół miliarda mniej niż we wrześniu.
Jest też trzecia dobra wiadomość: Ewa Kopacz, minister zdrowia, na podstawie danych zebranych od...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
