Kuszący rosyjski boom
POLSKIE FIRMY CORAZ MOCNIEJ ATAKUJĄ WSCHÓD, bo tam mogą zarabiać. Rosyjski rynek budowlany będzie w najbliższych latach mocno rosnąć o przynajmniej 9 procent rocznie
Duzi polscy deweloperzy, jak J.W. Construction czy Polnord, w ciągu trzech lat chcą mieć z rynku rosyjskiego połowę przychodów. W Rosji pojawiają się też nasi wykonawcy i producenci materiałów. Nikt nie chce przeoczyć wielkiego budowlanego boomu, który właśnie wybucha.
– Na razie polskich firm budowlanych jest stosunkowo niewiele, ale chętnych nie brakuje – potwierdza Marek Zieliński, I radca Wydziału Promocji Handlu i Inwestycji Ambasady RP w Moskwie. – Niestety, często przeraża ich wielkość kapitału, jaki trzeba mieć, by tu wejść, i skomplikowanie wszelkich procedur. Ci, którzy jednak się zdecydują, mają mnóstwo pracy. Jest miejsce dla wielu firm z branży – zachęca.
W 2007 r. oddano do użytku 714 tys. mieszkań, o prawie 20 proc. więcej niż rok wcześniej. Do tego doliczyć trzeba 181 tys. budynków (głównie jednorodzinnych), powstałych jako tzw. indywidualne inwestycje. To jednak wciąż o wiele za mało: całkowity popyt na mieszkania oceniany jest na 1,5 mld mkw.!
Budownictwo mieszkaniowe bardzo mocno wspomaga państwo. Co...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
