Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Oclone

13 listopada 2010 | Plus Minus
autor zdjęcia: Rafał Guz
źródło: Fotorzepa

Andrzej, słuchaj, czy nie zagrałbyś amanta w naszym teatrzyku?” – zadzwonił do mnie Staszek. Jest rok 1942.

Nasz teatrzyk stworzyła młodzież na Kolonii Staszica w willi Hani Zielińskiej – Prokuratorska 4. Czego tam nie było?! Tajny teatrzyk, kursy tajnego PIST, podchorążówka i radiostacja. W wolnych chwilach można było się pobawić sztuczką Fredry – syna „Posażna jedynaczka”. Nie miałem nic wspólnego z teatrem. Dopiero zdałem maturę na tajnych kompletach Batorego i rozglądałem się, co by tu robić. Granie w teatrzyku wydało mi się zabawne. Reżyserowała córka Zelwerowicza – Lena („Fibcia”). I...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Brak okładki

Wydanie: 8776

Spis treści
Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij