Z puszczy do muzeum
Krzysztof Jabłoński wykopał w Puszczy Kampinoskiej głowicę sztandaru 64. Pułku Piechoty. Wieńczy go srebrny orzeł w koronie ze złota. Skarb przekazał do Muzeum Wojska Polskiego
Głowica znajdowała się 30 centymetrów pod ziemią, zachowała się w świetnym stanie. Złota korona na głowie wykonanego ze srebra orła błyszczała, jakby była nowa – wspomina pan Krzysztof. W pokrowcu na sztandar były też: młoteczek do wbijania gwoździ do drzewca, szarfy i zestaw skórzanych rękawic, długich i krótkich, pocztu sztandarowego.
Krzysztof Jabłoński, pracownik gimnazjum w Czerwińsku nad Wisłą, skarb znalazł koło wsi Śladów w Puszczy Kampinoskiej. Skąd wiedział, gdzie szukać? – To był przypadek. Ojciec opisał mi miejsce, gdzie jego zdaniem w 1939 roku zginęło kilku żołnierzy. Miał wtedy dziewięć lat. Nie wiedziałem, że zostały tam ukryte elementy sztandaru pułkowego...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
