Nad Issę, w cień lip
Podróżnych, którzy zatrzymają się hotelu Albertyn, ukołysze do snu szum starych lip i szmer pobliskiego wodospadu. Hotelik o zaledwie 12 pokojach mieści się w jednym z zabytkowych budynków dawnej rezydencji hrabiów Pusłowskich na dzisiejszym przedmieściu Słonimia.
Późnoklasycystyczny pałac, którego wejścia strzegą dwa kamienne lwy, wzniósł tu w pierwszej połowie XIX w. znany z przedsiębiorczości i głowy do interesów hr. Wacław Pusłowski. Położoną malowniczo na brzegu Issy rezydencję otacza 5-ha park – z jeziorem, na którym pływają łabędzie i gnieździ się kilka innych gatunków wodnych ptaków, oraz kompozycjami rzeźbiarskimi zamykającymi perspektywy głównych alej. Nocleg w należącym do fabryki kartonu i...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
