Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Film jako terapia

19 maja 2011 | Kultura | Barbara Hollender
Lars von Trier prezentuje swoje tatuaże na palcach (fot. Francois Guillot)
źródło: AFP
Lars von Trier prezentuje swoje tatuaże na palcach (fot. Francois Guillot)

W konkursie „Melancholia” Larsa von Triera – wstrząsająca spowiedź człowieka pogrążonego w depresji

– Justine to ja – mówi Lars von Trier. – Opowiedziałem o stanie umysłu, jaki dobrze znam.

Bohaterka „Melancholii" cierpi na głęboką depresję. Pierwsza część filmu opowiada o jej ślubie. Claire, starsza siostra, przygotowała w swoim olbrzymim domu wystawne przyjęcie, ale śliczna panna młoda tylko udaje, że się uśmiecha. Co chwilę ucieka do ogrodu, miota-

na wewnętrznym niepokojem. Twarz jej wtedy tężeje, oczy stają się matowe od bólu. Małżeństwo jest jeszcze jedną próbą wyjścia z choroby, która znowu okazuje się silniejsza. Rozbawieni weselni goście czekający na tańce, pocałunki i rzucanie bukietu stają się...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Brak okładki

Wydanie: 8931

Spis treści
Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij