Niemcy stawiają na sankcje
Pomiędzy Berlinem a Moskwą epoka lodowcowa nastała jeszcze przed kryzysem ukraińskim. Teraz Niemcy chcą sankcji.
Szef niemieckiej dyplomacji Frank-Walter Steinmeier nie kryje, że jest zwolennikiem sankcji dla Rosji.
I i to jak najszybciej, jeżeli negocjacje z Moskwą nie dadzą rezultatów.
Dla Steinmeiera zarówno przyśpieszenie terminu referendum na Krymie, jak i przyjęcie projektu ustawy przez Dumę Państwową o gotowości włączenia Krymu do Federacji Rosyjskiej jest „dolewaniem oliwy do ognia". Dlatego też jego zdaniem sankcje powinny zacząć działać już przed...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)