Manipulacje kierowców pod lupą
DOKUMENTY | Inspekcje transportowe nieustannie walczą z fałszowaniem rejestracji danych zapisanych na tachografach cyfrowych w pojazdach przedsiębiorców. Mają na to kilka metod. Gdy wykryją nieprawidłowości, przewoźnikom grożą wysokie kary.
Dla większości przedsiębiorców wprowadzony w 2006 r. system tachografu cyfrowego, który zamienił tradycyjne tzw. wykresówki na karty cyfrowe, nie ma już tajemnic. Instalacja tych urządzeń w samochodach ma stale podnosić bezpieczeństwo na europejskich drogach. Ale są tacy, którzy próbują to neutralizować.
Technika w służbie prawdy
Jednocześnie wiele służb i urzędów nieustannie pracuje nad tym, aby zminimalizować możliwość manipulacji działania tachografu. Wcześniej wprowadzono analizę drugiego sygnału ruchu, a obecnie prowadzi się badania nad połączeniem tachografu z systemem lokalizacji satelitarnej. Umożliwi on rejestrację dokładnej lokalizacji pojazdu w trakcie jazdy.
W związku z tymi zmianami 1 marca 2014 r. weszło w życie rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady nr 165/2014, dzięki któremu w ciągu kilku najbliższych lat na rynku pojawią się nowe, inteligentne tachografy cyfrowe.
Fałszowanie danych rejestrowanych za pomocą tachografu to obecnie jeden z najważniejszych problemów inspekcji transportu w Europie. Przy ich wykrywaniu duży nacisk kładzie się zarówno na eliminowanie tzw. magnesów, jak i na ujawnianie jazdy z użyciem dwóch kart przez jednego kierowcę czy jazdę bez karty cyfrowej oraz stosowanie innych bardziej zaawansowanych urządzeń lub instalacji zakłócających pracę tachografu....
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)

