Za biedni na szczepionki
Jeśli państwo zaleca szczepienia, powinno je refundować. Dziś dla tysięcy rodziców ceny są zaporowe.
Niemal co druga osoba pracująca jako specjalista i 40 proc. rodziców z wyższym wykształceniem deklaruje, że zaszczepi dzieci przeciw chorobom nieobjętym obowiązkowym kalendarzem szczepień – wynika z najnowszych badań TNS Polska. Dlaczego? Bo ich na to stać. – Na szczepienia dodatkowe decydują się zwykle rodzice świadomi. Ale są też tacy, którzy chcieliby zaszczepić dziecko przeciwko np. pneumokokom, ale nie mają pieniędzy – mówi Sabina...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)