Okna nie pasują do zabytku, ale zapłacić trzeba
W razie remontu mieszkania w zabytkowej kamienicy inwestor najpierw powinien wystąpić o stosowne zezwolenia, a dopiero potem zamawiać potrzebne materiały.
Andrzej I. w maju 2007 r. zawarł z Markiem S., właścicielem firmy produkcyjno-handlowej w Lublinie, umowę na wykonanie i montaż sześciu okien z PCV z parapetami zewnętrznymi i roletami. Okna miały być zamontowane w mieszkaniu w jednej z kamienic w Warszawie. Zawierając umowę, Andrzej I. zapłacił 2,5 tys. zł zaliczki, pozostałą kwotę miał uiścić najpóźniej w dniu dostarczenia stolarki. Zlecenie, które podpisał, zawierało szczegółowy opis okien, uwzględniający dokładnie wymiary, kolor oraz...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)