Sevilla chce zabrać puchar do domu
Finał w Warszawie już za trzy tygodnie. Walkę o awans zaczynają dziś Sevilla z Fiorentiną i Napoli z Dnipro.
– Przywieźliśmy tu ten okazały puchar, bo taki był nasz obowiązek. Z trudem się z nim rozstajemy, ale mamy nadzieję, że niedługo zabierzemy go z powrotem – mówił Jose Castro Carmona, prezes broniącej tytułu Sevilli, podczas uroczystości przekazania trofeum Warszawie.
Jest przynajmniej jeden powód, by trzymać kciuki za hiszpańską drużynę. To Grzegorz Krychowiak, ostatni z Polaków w rozgrywkach i kluczowa postać Sevilli. Tak jak Robert Lewandowski złamał nos...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)