Sto tysięcy za intymne nagranie
Mężczyzna, który bezprawnie nagrał swoją partnerkę podczas czynności seksualnej, a potem film udostępnił koledze, zapłaci jej zadośćuczynienie.
wyrok
Mężczyzna, który bezprawnie nagrał swoją partnerkę podczas czynności seksualnej, a potem film udostępnił koledze, zapłaci jej zadośćuczynienie.
Para poznała się na portalu randkowym. Ich relacje ograniczały się do kontaktów seksualnych. Podczas jednego ze spotkań mężczyzna telefonem komórkowym nagrał kobietę podczas seksu oralnego. Nie zapytał o zgodę i bez jej wiedzy przesłał nagranie...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)