Słodkie miliony płynące miodem
Polska grupa M Food podbija nie tylko europejski rynek miodu. Poza Starym Kontynentem udało się jej dotrzeć do obu Ameryk i Arabii Saudyjskiej.
Beata Drewnowska
Perłą w koronie grupy M Food jest spółka Corpo. Ze sprzedażą na poziomie 12 tys. ton miodu rocznie zajmuje dziś trzecie miejsce w Europie.
Motorem napędzającym sprzedaż firmy jest głównie eksport. Przypada na niego 75 proc. przychodów spółki.
Na Starym Kontynencie, nie licząc Polski, M Food dociera do Niemiec, Francji, Wielkiej Brytanii, Włoch, Danii, Rumunii, Bułgarii, Słowacji, Austrii, Estonii i Litwy.
– Poza Europą naszymi odbiorcami są kraje Ameryki Południowej, Stany Zjednoczone oraz Arabia Saudyjska – mówi Jerzy Gądek, prezes M Food. – Nie wykluczamy, że dłuższej perspektywie będziemy myśleć o rozszerzeniu swojej obecności o inne regiony. Na ten moment jednak musimy skupić się na współpracy z naszymi aktualnymi partnerami – dodaje.
Przychody w cieniu niższych cen
– Biznes sprzedaży miodów od lat przynosi Corpo duże zyski – zaznacza szef M Food. – Do specyfiki branży należą wysokie marże, niespotykane w innych segmentach przemysłu spożywczego, wynoszące prawie 7 proc. – dodaje.
Na koniec...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)


