Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE
POPRZEDNI ARTYKUŁ Z WYDANIA NASTĘPNY ARTYKUŁ Z WYDANIA

Łagów na każdą porę roku

04 listopada 2016 | Życie Ziemi Lubuskiej | Marek Kozubal
Zamek w Łagowie to dziś stylowy hotel.
autor zdjęcia: Bartosz Jankowski
źródło: Fotorzepa
Zamek w Łagowie to dziś stylowy hotel.
Jesień na Ziemi Lubuskiej  jest niezwykle kolorowa.
autor zdjęcia: Bartosz Jankowski
źródło: Fotorzepa
Jesień na Ziemi Lubuskiej jest niezwykle kolorowa.

Lasy, czystą wodę w jeziorach, trasy spacerowe i rowerowe, a także tajemnicze budowle – to wszystko znalazłem w okolicach Łagowa

Przedwojenna czarno – biała rycina na ścianie w jednej z łagowskich restauracji. Na niej miasto z charakterystyczną wieżą zamkową, dwa jeziora, z sylwetkami pływających po nich łodzi wiosłowych, na plaży letnicy w słomkowych kapeluszach i jednoczęściowych kostiumach kąpielowych (obowiązkowo zakrywających ciało do kolan). Już przed wojną Łagów (niem. Lagow) był znanym w Brandenburgii kurortem klimatycznym. Na początku XX wieku zbudowano tam stację kolejową, tory połączyły pobliski Toporów z Międzyrzeczem. Letnicy przyjeżdżali z Berlina (150 km) i Frankfurtu nad Odrą (70 km) aby popływać stateczkiem spacerowym, łodziami wiosłowymi, albo spróbować wód mineralnych wydobywanych na końcu jeziora Trześniowskiego.

Gdy oglądam wyblakłą rycinę, odnoszę wrażenie, że Łagów sprzed stu lat niewiele się różni od dzisiejszego. No może poza tym, że po jeziorze nie pływają małe wycieczkowce (zastąpiły je kajaki i rowerki wodne). I na plażach nie opalają się kobiety w bufiastych sukniach.

Na przesmyku

Łagów – choć nie można do niego dzisiaj dojechać koleją, jest świetnie skomunikowany. Znajduje się zaledwie kilkanaście kilometrów od autostrady Warszawa – Poznań – Berlin. Droga wiodąca do tej wiejskiej miejscowości (Łagów formalnie jest wsią, choć architektura jest miejska)...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
POPRZEDNI ARTYKUŁ Z WYDANIA NASTĘPNY ARTYKUŁ Z WYDANIA
Wydanie: 10591

Wydanie: 10591

Spis treści
Zamów abonament