Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Sklepy przy ulicach mogą żyć z galeriami w symbiozie

04 listopada 2016 | Nieruchomości | Aneta Gawrońska

Ulice handlowe nie są na razie zagrożeniem dla centrów. To się może jednak zmienić.

Otwarcie galerii powoduje chwilową nadpodaż powierzchni handlowej w danej okolicy – mówi Edyta Paszkowska, ekspert w dziale powierzchni handlowych w Cushman & Wakefield. – Część ulicznych sklepów się zamyka, część przenosi się do centrum handlowego. Kiedy sytuacja na rynku się ustabilizuje, w miejscu starszych pustych lokali otwierają się nowe – opowiada. Czasem jest to uzupełnienie oferty galerii, czasem pojawiają się niszowe „koncepty", które, jak mówi Paszkowska, oryginalnością albo godzinami pracy nie pasowałyby do nowoczesnej galerii.

Pierwsza potrzeba

Przedstawicielka Cushman & Wakefield jako przykład podaje Stary Browar w Poznaniu. – Wkomponował się w okolicę, działając w symbiozie z handlem ulicznym. Ulica Półwiejska to jeden z najpopularniejszych traktów handlowych miasta – opowiada....

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Wydanie: 10591

Wydanie: 10591

Spis treści
Zamów abonament