Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Pomocnicy lekarzy potrzebni, ale nielegalni

04 listopada 2016 | Prawo | Karolina Kowalska

Asystenci zatrudniani dziś przez część lekarzy nie powinni mieć dostępu do tajemnicy lekarskiej. Eksperci chcą uregulowania ich zawodu.

Pomocników, którzy notują historię choroby i wypełniają druki, zatrudniają dziś głównie prywatne przychodnie i gabinety, najczęściej specjalistyczne. Asystenci w fartuchach lub ubraniach chirurgicznych wyglądają jak pielęgniarze, ale zwykle nie mają wykształcenia medycznego. Znacznie jednak ułatwiają pracę lekarzom. – Dzięki pomocy pani Anny mogę przyjąć nawet dwa razy więcej pacjentów – mówi warszawski specjalista chorób dzieci, jeden z najbardziej obleganych w swojej rzadkiej dziedzinie.

Luka w tajemnicy

Z pomocy asystentek korzystają też specjaliści chorób dorosłych. Teoretycznie jednak łamią prawo, bo dostęp do tajemnicy lekarskiej mają tylko lekarz i pielęgniarka.

– Ustawy o zawodzie lekarza i prawach pacjenta nakładają na lekarza...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Wydanie: 10591

Wydanie: 10591

Spis treści
Zamów abonament