Dzieli, by rządzić
Działania organów państwa dotyczące instytucjonalnych zmian w sądownictwie, przede wszystkim w Krajowej Rady Sądownictwa, są ukierunkowane przez arbitralne rozstrzygnięcia prezesa Prawa i Sprawiedliwości.
To musi budzić sprzeciw, bo zgodnie z konstytucją ukierunkowanie działań organów państwa ma mieć formy demokratyczne. To jest istotą państwa prawnego.
Dla rządu te rozstrzygnięcia są dyrektywą przyjmowaną biernie do realizacji. Taka postawa dokumentuje ślepe posłuszeństwo, a jednocześnie wyjaśnia, dlaczego nie ma rzeczowej rozmowy między władzą a sędziami.
Na co liczy władza
Rzeczowa rozmowa jest tylko wówczas, gdy równoprawni uczestnicy formułują uargumentowane poglądy i wyłącznie siła argumentów, a nie pozycja polityczna decyduje o ich przyjęciu bądź odrzuceniu. Tymczasem dzisiejszy sposób narracji przyjmowany przez władzę dowodzi tego, że nie dostrzega ona różnicy między rzeczową...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)