Jesz, pijesz i popuszczasz pasa
Czemu rozmijamy się ze współczesnością? Czemu suwerenność i niepodległość rozumiemy głównie jako pokrzykiwanie o nich i obwieszanie się symbolami?
Czemu powtarzają się daremne utarczki tylko dla pokazania, jacyśmy dzielni i niezależni? Czemu nie potrafimy pojąć, że patriotyzm w niepodległym państwie to nade wszystko wypełnianie niełatwych powinności obywatelskich? Czemu wybieramy z polskiej tradycji przegrane powstania i najbardziej z nich daremny zryw Żołnierzy Wyklętych, a nie to, co potrafiliśmy zbudować i utrzymać? Czemu tak...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)