Zachowek nie musi szkodzić rodzinnej firmie
Można zawrzeć umowę o zrzeczeniu się prawa do zachowku za życia spadkodawcy – uznał Sąd Najwyższy. Marek Domagalski
W najnowszej uchwale Sąd Najwyższy zwiększył swobodę decydowania o spadku. Jego werdykt ułatwi zwłaszcza dziedziczenie rodzinnych firm. Dzięki temu można uniknąć konfliktu, który zwykle utrudnia prowadzenie biznesu po śmierci właściciela.
O spadku za życia
Ojciec chciał zapisać firmę jednemu z trzech synów. Po śmierci spadkodawcy musiałby on jednak zapłacić braciom zachowek. W tej sprawie wyniósłby on dla każdego po 1/6 wartości spadku (firmy). Jeśli firma warta jest np. 6 mln zł, musiałby dysponować z dnia na dzień 2 mln zł na spłatę. To ryzyko może właśnie ograniczyć umowa o zrzeczenie się zachowku za życia przyszłego spadkodawcy. W ten sposób Marcin M., syn właściciela firmy rodzinnej na Śląsku, chciał ułatwić bratu przejęcie rodzinnej firmy. Zgłosił się więc z ojcem do notariusza, aby...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)