Mieszkańcy, ruszcie się trochę
W Polsce kolejne miasta uruchamiają budżety obywatelskie, pozwalając mieszkańcom decydować, na co przeznaczana jest część budżetu, a więc także ich podatki. Może to niewielka część, ale zawsze lepsze to niż nic.
To w Polsce wciąż nowa inicjatywa, dlatego trzeba czasu, aby sami zainteresowani mieszkańcy przekonali się o zaletach tego typu rozwiązań. Korzystnych dla obydwu stron, ponieważ władze, oddając prawo do decydowaniu o przeznaczeniu pieniędzy, zyskują dobrą opinię i prestiż. Z drugiej strony mieszkańcy czują się dowartościowani, zyskują wpływ na swoje najbliższe otoczenie. Same pozytywy, ale niestety nie jest tak różowo.
Dlaczego więc ciągle tak mało...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)