Sędzia, który będzie miał decydujący głos
W Senacie zaczęły się przesłuchania kandydata do Sądu Najwyższego, nominowanego przez Trumpa.
Neil Gorsuch, 49-letni sędzia sądu apelacyjnego w Denver, ma zająć miejsce po zmarłym rok temu Antoninie Scalii. Nominując go, Trump spełnił jedną z obietnic złożonych w trakcie kampanii prezydenckiej, że miejsce po konserwatywnym Scalii zajmie sędzia o podobnych poglądach, który znany jest z bezpośredniego interpretowania konstytucji i wierności intencjom ojców narodu amerykańskiego.
Neil Gorsuch cieszy się bardzo dobrą opinią w środowisku prawnym, po obu stronach podziału politycznego. W 2006 r., gdy rozpatrywana była jego kandydatura do sądu apelacyjnego, Stowarzyszenie Amerykańskich Prawników jednogłośnie określiło go jako „idealnego kandydata".
Doświadczenie zdobywał, pracując dla dwóch sędziów Sądu Najwyższego: Byrona White'a i...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
