Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Gruby błąd Assange’a

12 kwietnia 2019 | Świat | Jędrzej Bielecki
Julian Assange apelował do brytyjskich władz o odrzucenie wniosku USA o ekstradycję
źródło: AFP
Julian Assange apelował do brytyjskich władz o odrzucenie wniosku USA o ekstradycję

Założyciel WikiLeaks chciał ujawnić korupcję prezydenta kraju, który mu pomógł.

 

Gdy w czerwcu 2012 r. Julian Assange znalazł schronienie w ambasadzie Ekwadoru na tyłach luksusowego domu towarowego Harrod's w Londynie, był młodym, pełnym sił i pewnym siebie człowiekiem. Ale kiedy grupa policjantów w cywilu wyprowadziła w czwartek w południe z pomieszczeń ambasady Australijczyka, światu ukazał się starzec z białą brodą nerwowo wykrzykujący: UK resist! (Brytanio nie ulegaj! – w domyśle Ameryce).

Bo też przez siedem lat gościny w malutkiej, latynoskiej placówce dyplomatycznej pętla wokół Assange'a zaciskała się coraz bardziej, groźba, że skończy życie w jednym z amerykańskich więzień, stawała się coraz bardziej prawdopodobna. To najwyraźniej odcisnęło ogromne piętno na programiście.

Waszyngton nie daruje

Kilkanaście minut po aresztowaniu Assange'a prezydent Lenin Moreno wygłosił przemówienie do ekwadorskiego narodu, w którym zapewnił, że uzyskał od...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum
Wydanie: 11330

Wydanie: 11330

Spis treści
Zamów abonament