Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Nie ma jak portale

07 kwietnia 2020 | Rzecz o prawie | Piotr Paduszyński

Nim stworzymy nowe rozwiązania, przyjrzyjmy się starym.

Sporo się ostatnio mówi o odformalizowaniu wnoszenia pism procesowych, o większym użyciu w sądach informatyki i korespondencji elektronicznej. To wszystko jest wynikiem zamknięcia sądów podczas epidemii koronawirusa. Dużo słów, dużo nowych pomysłów, a także dużo emocji zestresowanych pełnomocników, którym skrócono pracę poczt, zamknięto biura podawcze sądów lub czytelnie akt, utrudniając pisanie i wnoszenie apelacji oraz zażaleń.

Najlepsza pamiątka po PO-PSL

Jako pełnomocnicy procesowi przyzwyczailiśmy się już do elektronicznego dostępu do większości dokumentów dzięki portalom informacyjnym sądów apelacyjnych, w których te dokumenty są publikowane i udostępniane. To też oszczędza czas na wymianę informacji z klientami, którzy sami mogą taki wgląd uzyskać. A klient ma lepszą kontrolę i nad tym, co się dzieje w jego sprawie i nad pracą swojego adwokata. Portale owe powstawały w latach 2013–2014 i niewątpliwie są jedną z najlepszych rzeczy, jakie w sądownictwie zostawiła po sobie...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 11628

Wydanie: 11628

Spis treści

Nieprzypisane

Zamów abonament