Na akcjach debiutantów można dobrze zarobić
Na zyski ze sprzedaży akcji kupionych w IPO można się już nastawić podczas pierwszej, debiutanckiej sesji. W dłuższym terminie jest nieco trudniej, ale zarobek może być znacznie większy.
Od początku tego roku na warszawskiej giełdzie zadebiutowały już akcje dziesięciu nowych spółek, (razem z tymi, które przeszły na GPW z NewConnect). Kilka innych firm jest na dobrej drodze, by w tym roku dołączyć do tego grona.
Z wypowiedzi Marka Dietla, prezesa Giełdy Papierów Wartościowych, wynika, że do końca 2021 roku na rynku głównym GPW i rynku NewConnect zadebiutuje jeszcze około 20 spółek.
– Rynek IPO jest w tym roku mocno rozgrzany. W Warszawie spodziewamy się około 20 debiutów do końca roku – zapowiada. Czy warto zainteresować się akcjami debiutantów?
Zarobek na pierwszej sesji
Część inwestorów szuka w zakupie papierów na rynku pierwotnym szansy na krótkoterminowy zysk, planując ich szybką sprzedaż krótko po debiucie spółki na giełdzie. Najkorzystniejszym scenariuszem dla posiadaczy akcji debiutantów jest solidna zwyżka notowań już w dniu debiutu. Kluczowy będzie więc popyt w trakcie pierwszej sesji.
– Sprzedaż na tzw. plusowym debiucie daje pewny zysk. Trzymanie akcji na dłużej to już wystawianie się na ryzyko podobne do innych...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
