Nie być jak Netflix
W wynikach największej internetowej platformy z filmami nie ma śladu po efekcie pandemii. W Polsce serwisy VoD też rosną wolniej, ale to nie brak zainteresowania nimi zaważy na wartości segmentu. Są nowe prognozy.
Największa pod względem liczby użytkowników platforma płatnego wideo na żądanie na świecie – Netflix – rozczarowała inwestorów prognozą wzrostu liczby abonentów w trwającym trzecim kwartale br. Gigant VoD kierowany przez Reeda Hastingsa zapowiedział bowiem, że zdobędzie w tym czasie dodatkowych 3,5 mln abonentów, czyli o 2 mln mniej, niż mówiły szacunki analityków. Nie pomogło, że dane za drugi, podsumowany, kwartał okazały się nieco lepsze od oczekiwań – kurs akcji Netflixa tracił we wtorek wieczorem na wartości. Po półroczu platforma obsługiwała 209 mln klientów: ich grono urosło od marca o 1,54 mln....
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
