Bliscy mogą liczyć na zadośćuczynienie
Najbliższa rodzina osób w stanach wegetatywnych po wypadkach będzie miała prawo ubiegania się o zadośćuczynienie za naruszenie więzi rodzinnej.
Było ciepłe listopadowe przedpołudnie. Rodzina wyszła na spacer z trzymiesięcznym dzieckiem. W pewnym momencie przejeżdżający nieopodal kierowca samochodu, chcąc uniknąć potrącenia przebiegającego przez ulicę psa, wpadł w poślizg, wjechał na chodnik i uderzył w wózek, w którym znajdowało się niemowlę. Dziecko doznało bardzo rozległych i poważnych obrażeń ciała. Od wypadku upłynęło już ponad dziesięć lat. Przez cały ten okres dziecko było stale poddawane intensywnej i specjalistycznej rehabilitacji. Rodzice poszkodowanego poświęcają cały swój czas, opiekując się nim i dodatkowo samodzielnie rehabilitując w domu. Niestety, współczesna medycyna nie daje możliwości, żeby choć w minimalnym stopniu przywrócić dziecku sprawność.
To typowy przykład sytuacji, gdy skutki wypadku dotknęły nie tylko samego poszkodowanego, ale także jego bliskich i wiążą się one nie tylko z cierpieniem psychicznym spowodowanym niepełnosprawnością...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
