Niezawisłość to prawo sędziego
Zachowanie niezawisłości nie jest tylko obowiązkiem sędziego. Gwarancje niezawisłości wyrażają także jego prawa, z których sędzia powinien czynić użytek zawsze wtedy, gdy w grę wchodzi sprawowanie jego urzędu.
Co najmniej od czasów Monteskiusza trójpodział władz jest standardem ustrojowym powszechnie przyjmowanym w państwach demokratycznych. Co prawda sama zasada trójpodziału przybiera różne formy w ustrojach państw, przeszła także znaczną ewolucję w refleksji filozoficznej. Nie zmienia to natomiast faktu, że niezależne sądownictwo z niezawisłymi sędziami jest obecnie podstawą funkcjonowania państw demokracji liberalnej. Jak daleko jednak tego rodzaju gwarancje sięgają? Skoro służą one zapewnieniu prawidłowego funkcjonowania sądownictwa, powinny sięgać daleko poza salę sądową.
Nie tylko sala rozpraw
Zgodnie z art. 178 ust. 1 Konstytucji RP sędziowie w sprawowaniu swojego urzędu są niezawiśli i podlegają tylko konstytucji oraz ustawom. Jednocześnie zapewnia się im warunki pracy i wynagrodzenie odpowiadające godności urzędu oraz zakresowi ich obowiązków (art. 178 ust. 2), a sędzia nie może należeć do partii politycznej, związku zawodowego ani prowadzić działalności publicznej nie dającej się pogodzić z zasadami niezależności sądów i niezawisłości sędziów (art. 178 ust. 3).
Gwarancje niezawisłości sędziowskiej – wraz z poręczeniem niezależności całego systemu...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)