Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Nie ranking, lecz narzędzie. Jak czytać Indeks codziennej demokracji lokalnej

22 kwietnia 2026 | Dodatek | Adam Gendźwiłł

Przy pełnym szacunku dla „obywatelskiego fedrowania danych”, o którym pisze Katarzyna Batko-Tołuć, nie mamy przykładów dobrej jakości baz danych dotyczących tematyki samorządowej, partycypacji czy transparentności, które powstawałyby zupełnie oddolnie.

O stanie demokracji lokalnej najczęściej mówimy przy okazji wyborów. Znacznie rzadziej próbujemy uchwycić to, co dzieje się pomiędzy nimi – codzienne relacje mieszkańców z władzami samorządowymi, dostępność informacji o podejmowanych decyzjach czy narzędzi współdecydowania. Tymczasem właśnie ten „międzyczas” w dużej mierze decyduje o tym, jak funkcjonują wspólnoty lokalne.

Próba uporządkowania wiedzy

Indeks codziennej demokracji lokalnej, przygotowany przez ekspertów i ekspertki na zaproszenie Fundacji Batorego, jest próbą uporządkowania tej wiedzy – niepełną i obarczoną ograniczeniami, ale opartą na systematycznie gromadzonych danych dotyczących wszystkich polskich gmin. Jego celem nie jest rozstrzyganie, kto wypada najlepiej, lecz zwrócenie uwagi na to, że demokracja lokalna wydarza się też między wyborami, stworzenie punktu odniesienia do dalszych analiz i rozmów o stanie lokalnej partycypacji.

Im dłużej pracowaliśmy nad Indeksem codziennej demokracji lokalnej, tym bardziej przeczuwaliśmy, że zaproponowane przez nas narzędzie nie sprosta wszystkim oczekiwaniom. Zgodnie z naszymi przewidywaniami przez część odbiorców, w tym samorządowców, indeks został zinterpretowany jak kolejny ranking gmin. Stało się tak, choć wielokrotnie zastrzegaliśmy, że nie nadaje się do pełnienia tej funkcji. Część odbiorców nie...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 13459

Wydanie: 13459

Spis treści

Reklama

Gość „Rzeczpospolitej”

Zamów abonament