Likwidacja prokuratur nie jest ekonomiczna
Działamy prewencyjnie, pamiętając 2011 r., kiedy ta sama ekipa chciała likwidować sądy i prokuratury w małych miastach – mówi Jacek Skała, prokurator.
Dlaczego chęć likwidowania małych prokuratur tak burzy środowisko?
Dostaliśmy pewne sygnały, które nas zaniepokoiły, że planuje się likwidowanie małych prokuratur i sądów. Dysponujemy między innymi korespondencją Departamentu Kadr Ministerstwa Sprawiedliwości wskazującą na prace związane ze zmianą właściwości sądów. Jeśli chodzi o prokuraturę, jest dostępna broszura jednego z członków komisji kodyfikacyjnej, który zapowiada, że planowana jest komasacja małych prokuratur w większe rejony.
Do tego otrzymaliśmy sygnały z narady służbowej. One są sprzeczne, bo jedni funkcyjni twierdzą, że temat był poruszany, a inni nie. Działamy prewencyjnie, mając na uwadze doświadczenia z 2011 r., kiedy ta sama ekipa chciała likwidować sądy i prokuratury w małych miastach. Dostaliśmy wtedy listę 82 prokuratur do likwidacji. Zrobiliśmy tylko jedną rzecz. Zanieśliśmy ją do jednej ze stacji telewizyjnych. Resztę zrobiły społeczności lokalne, samorządy i klasa polityczna. Interweniowali posłowie ze wszystkich opcji, europarlamentarzyści. Nikt bowiem nie chce, aby w jego powiecie zlikwidowano sąd, prokuraturę czy szpital. Autorzy zmian wycofali się z tego w trzy sekundy. Również w 2016 r. pojawił się taki pomysł.
Wtedy wystarczyło, że pokazaliśmy, co ówczesny PG powiedział w mediach wobec planu znoszenia prokuratur i sądów. Teraz historia się powtarza, więc...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)