Sędziowie bez prawa do sądu
Dziś brak możliwości poddania decyzji o przeniesieniu sędziego z wydziału do wydziału kontroli sądowej nie jest już dla rządzących przejawem patologii państwa.
Niedawno zastanawiałem się na łamach „Rzeczpospolitej” („Lepiej niż »za władzy PiS«?”), dlaczego rządzący, pomimo wyroku ETPC z 15 stycznia 2026 r., nie postulują wprowadzenia do porządku prawnego możliwości sądowej weryfikacji decyzji o przeniesieniu sędziego z wydziału do wydziału. Chyba znam już odpowiedź: „Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia”.
Przypomnę, że w styczniowym orzeczeniu ETPC uznał, iż Polska naruszyła art. 6 ust. 1 Konwencji o ochronie praw człowieka, pozbawiając sędziego Łukasza Bilińskiego prawa do kontroli sądowej decyzji o przeniesieniu go z wydziału karnego do rodzinnego. Przypomnę również, że rozstrzygnięcie to było zgodne w swej istocie z wyrokiem TSUE z 6 października 2021 r. (C-487/19), który odnosił się do przeniesienia pomiędzy wydziałami tego samego sądu sędziego Waldemara Żurka.
Dziś Łukasz Biliński i Waldemar Żurek są przedstawicielami rządzących, pierwszy jako osoba delegowana do Ministerstwa Sprawiedliwości, drugi jako szef tego resortu. Czy przechodząc na stronę władzy wykonawczej, ich optyka nie miała prawa się zmienić? Według wygłoszonej przez ministra Żurka 16 stycznia opinii wydanym dzień wcześniej wyrokiem ETPC jednogłośnie potwierdził, że poprzez arbitralne przeniesienie sędziego Bilińskiego z wydziału karnego do rodzinnego – bez jego zgody, bez kontroli sądu, wbrew procedurom – Polska złamała prawo.
Patologia trzyma się mocno ...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)