Nowy szef Apple’a ma nadrobić zaległości w AI
Apple przekazuje stery nowemu pokoleniu menedżerów. Johnowi Ternusowi trudno będzie dorównać Timowi Cookowi, który w 15 lat podniósł kurs akcji o 1800 proc.
Koncern ogłosił, że dyrektorem generalnym zostanie wieloletni szef działu sprzętu John Ternus. Firma ponownie stawia na menedżera z wewnątrz, który ma zastąpić Tima Cooka. Cook w ciągu 15 lat kierowania firmą zwiększył jej wartość rynkową o 3,6 bln dol. (kurs akcji wzrósł o 1800 proc.). Pozostanie przewodniczącym wykonawczym, gdy Ternus obejmie stanowisko 1 września.
John Ternus nowym CEO Apple’a po Timie Cooku
Ternus, który dołączył do Apple w 2001 r., odegrał kluczową rolę w odświeżeniu takich produktów jak Mac, który zwiększył swój udział w rynku kosztem komputerów PC. Choć rzadko pojawia się publicznie, miał duży wpływ na rozwój najważniejszych produktów Apple, takich jak iPady i AirPods.
Zdaniem ekspertów wybór Ternusa to sygnał, że Apple wraca do korzeni inżynieryjnych i sprzętowych. W przeciwieństwie do Cooka, który wywodził się z logistyki i działalności operacyjnej, Ternus jest inżynierem mechanikiem. To on nadzorował przejście komputerów Mac na architekturę ARM (procesory M1, M2, M3, M4), co uważa się za największy...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
