Czy babcie i dziadkowie uratują sądownictwo?
Sędziowie przed siedemdziesiątką nie uratują sądownictwa.To nie jest recepta na problemy wymiaru sprawiedliwości
Krajowa Rada Sądownictwa w częściowo odnowionym składzie zapowiedziała, że jedną z pierwszych czynności będzie przedłużenie możliwości orzekania sędziom po 65. roku życia. Czyżby to miała być recepta na problemy wymiaru sprawiedliwości? Czy naprawdę przyjaciele i koledzy obecnego ministra wierzą, że sędziowie przed siedemdziesiątką uratują sądownictwo? Wydaje się, że raczej chodzi tu o coś bardziej przyziemnego.
Warto przypomnieć, że sędzia przechodzi w stan spoczynku z dniem ukończenia 65. roku życia, chyba że nie później niż na sześć miesięcy i nie wcześniej niż na dwanaście miesięcy przed ukończeniem tego wieku oświadczy Krajowej Radzie Sądownictwa wolę dalszego zajmowania stanowiska i przedstawi zaświadczenie stwierdzające, że jest zdolny, ze względu na stan zdrowia, do pełnienia obowiązków sędziego, wydane na zasadach określonych dla kandydata na stanowisko sędziowskie. KRS może wyrazić zgodę na dalsze zajmowanie stanowiska sędziego, jeżeli jest to uzasadnione interesem wymiaru sprawiedliwości lub ważnym interesem społecznym, w szczególności jeśli przemawia za tym racjonalne wykorzystanie kadr sądownictwa powszechnego lub potrzeby wynikające z obciążenia zadaniami poszczególnych...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)