Nie chodzi o to, żeby karać coraz surowiej, lecz mądrzej i skuteczniej
Najpilniejszej zmiany wymagają przepisy karne, które nie nadążają za rzeczywistością. Przestępstwa coraz częściej przenoszą się do internetu – mówi sędzia Adam Synakiewicz, dyrektor Departamentu Prawa Karnego w MS.
Rozmawiamy chwilę po zakończeniu II Ogólnopolskiego Zjazdu sędziów karnistów. Jakie wnioski płyną z tego dwudniowego spotkania?
Takie spotkania są bardzo potrzebne, bo pozwalają wyjść poza punkt widzenia własnego sądu, własnego wydziału i własnych spraw, a także wymienić się doświadczeniami, porozmawiać o problemach, które w praktyce powtarzają się w całym kraju, ale też zobaczyć, że wiele wyzwań mamy wspólnych. Są okazją do realnej rozmowy, czasem sporu, weryfikacji własnych poglądów. Możliwość skonfrontowania swoich przemyśleń z doświadczeniem innych osób jest wartością samą w sobie.
Co w przepisach karnych wymaga pilnej zmiany?
Najpilniejszej zmiany wymagają dziś te przepisy karne, które nie nadążają za rzeczywistością. Przestępczość coraz częściej przenosi się do internetu i korzysta z nowych technologii: sztucznej inteligencji, deepfake’ów, kradzieży tożsamości, fałszywych nagrań, oszustw internetowych. Prawo karne musi lepiej odpowiadać na takie zjawiska, bo sprawcy działają szybciej i często na większą skalę. Drugi bardzo ważny obszar to ochrona dzieci w internecie. Dzieci są dziś stale obecne w sieci, a sprawcy wykorzystują komunikatory, gry, media społecznościowe i anonimowość. Trzeba szczególnie przyjrzeć się przepisom dotyczącym groomingu, szantażu seksualnego, podszywania się pod dziecko oraz...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)