TK tylko udrażnia prerogatywy prezydenta
Uściślenie przez Trybunał Konstytucyjny kontrasygnaty premiera, a właściwie praktyki jej stosowania na terenie sądownictwa, pozwala prezydentowi udrożnić zwłaszcza Sąd Najwyższy.
Nie zdziwiłem się, gdy pojawiły się głosy krytyczne, że wyrok TK rozpala spór o granice władzy prezydenta i rolę kontrasygnaty premiera, od której zależy w wielu sprawach ważność decyzji prezydenta, choć są to raczej drobne zastrzeżenia. A to, że wniosek do TK złożyła pierwsza prezes SN Małgorzata Manowska, której status jest kwestionowany ze względu na powołanie jej przy udziale nowej Krajowej Rady Sądpownictwa, jakby...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)