Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Le Pen: kampania z bransoletką

08 lipca 2026 | Świat | Jędrzej Bielecki
Marine Le Pen planowała  po raz czwarty podjąć walkę o Pałac Elizejski. Tym razem ma według sondaży największą szansę na wygraną
autor zdjęcia: REUTERS/Tom Nicholson
źródło: Rzeczpospolita
Marine Le Pen planowała  po raz czwarty podjąć walkę o Pałac Elizejski. Tym razem ma według sondaży największą szansę na wygraną

Orzeczenie sądu w Paryżu w sprawie defraudacji środków europejskich pozwala liderce skrajnej prawicy startować w wyborach prezydenckich w 2027 r. Ale musi prowadzić kampanię pod dozorem elektronicznym.

W ostatnich dniach Le Pen wielokrotnie powtarzała, że nie podejmie walki o Pałac Prezydencki, będąc pod kontrolą wymiaru sprawiedliwości. Chodzi nie tylko o to, że wielu Francuzów nie zdecydowałoby się na powierzenie najwyższego urzędu w państwie osobie odbywającej karę za przestępstwo kryminalne, ale także o względy praktyczne. Walka o głosy wymaga ciągłych podróży po kraju i swobody działania. A to niemożliwe przy objęciu nadzorem elektronicznym.

Czy jednak Marine Le Pen nie zmieni zdania? Od 1988 r. w każdych wyborach prezydenckich uczestniczył kandydat o nazwisku Le Pen: najpierw Jean-Marie, potem jego córka. Rezygnacja z udziału w tej rywalizacji zamknęłaby liderce skrajnej prawicy cztery dekady walki politycznej.

Sąd wydał wyrok salomonowy. Najważniejsze: skrócił z 5 lat do 45 miesięcy zakaz sprawowania urzędów publicznych. Z tego jednak aż 30 miesięcy to zakaz w zawieszeniu. A pozostałe 15 miesięcy kary Le Pen już odbyła (czas biegł od skazania w sądzie niższej instancji). Mimo więc dodatkowej kary 100 tys. euro oraz roku ograniczenia wolności (poprzez noszenie bransolety elektronicznej) wymiar sprawiedliwości uwolnił się od zarzutu, że to sędziowie zamiast wyborców zdecydują o przyszłości politycznej kraju. Jednocześnie wspomniane ograniczenie wolności oznacza respektowanie podstawowej zasady...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 13523

Wydanie: 13523

Spis treści
Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij