Kanclerz Merkel liczy na przychylność Tuska
Rząd Niemiec nie ogłosi w najbliższym czasie szczegółów dotyczących miejsca pamięci wysiedleń. Zamierza je najpierw omówić z Polską
– Na środowym posiedzeniu rządu nie będzie omawiana sprawa tzw. widocznego znaku – zapewnił nas wczoraj pragnący zachować anonimowość rozmówca z Kancelarii Angeli Merkel. Przedyskutowanie projektu z Polską oznaczałoby jego europeizację.
Widoczny znak jest wspólnym projektem partnerów koalicyjnego rządu. Chcieliby oni utworzyć w Berlinie miejsce pamięci przymusowych wysiedleń. Nie wiadomo, czy sprawa trafi jeszcze w tym roku pod obrady koalicyjnego gabinetu ministrów, jak wcześniej planowano.
O przesunięcie terminu ogłoszenia...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)